Alex odpowiedział Bafiemu -Jasne 😁- i poszedł do domu.
-Hej Shelby!- krzyknął do swojej partnerki.
-Hej! - usłyszał w odpowiedzi.
Poszedl do ekhm pokoju swoich dzieci.
-Cześć- powiedział do nich.
-Hej- odpowiedziały mu.
-Co co robicie?- spytal.
-Nic...- odpowiedział mu Ranbi za wszystkie rodzeństwo.
-Nic? - spytał lekko zdziwiony Alex.
-Nic!- odpowiedziała mu uważając że nie ma co się dziwić że się muszą Cooki...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz